Motocyklem nie_skrótem

Taaak, wiemy – część z Was powie, że objechała Warmię i Mazury wzdłuż i w szerz. Żyje sobie teraz ukontentowana w przeświadczeniu, że już nic ciekawego nie da się z niej wycisnąć. E e e e, jeszcze "troszeczkę" przed Tobą do pozaglądania, poznania, zaskoczenia i pozachwycania. Słowo harcerza! :-)

Będziemy jeździli nie tylko po Mikołajkach, Świętych Lipkach, Wilczych Szańcach, czy obrotowych mostach w Giżycku. Bo oprócz miejscówek znanych prawie każdemu turyście, chcemy, byście zabawili się w odkrywanie naprawdę nieznanego.

Poprowadzimy Was szosami, alejami lip i dębów, szutrami, piaskami oraz polnymi i leśnymi duktami. Czasem traskę da się zrobić w jeden dzień. Czasem dwóch i trzech będzie mało, więc będzie okazja zatrzymać się na spoczynek tu czy tam, napawając się klimatem krainy, tej Krainy. Przebieranie w mniej lub bardziej oczywistych miejscach do noclegowania, to przygoda sama w sobie ale mamy też swoje typy, więc coć Wam polecimy - i nie koniecznie zawsze z "dostępem do jeziora i plaży z wypożyczalnią skuterów wodnych". Bo Kraina Wielkich Jezior, to poza wielogwiazdkowymi hotelami, apartamentami, agroturystyką, to też przecież creme de la creme tej ziemi - siedliska z dala od cywilizacji i wsie, często założone jeszcze przez Prusów, Krzyżaków albo zdaży się, że przez kanonika Kapituły Warmińskiej, niejakiego Mikołaja Kopernika. Obcowanie z ciszą leśnej, czy polnej głuszy, okraszonej śpiewem żurawia, z widokiem krążącego nad głową błotniaka stawowego lub budzenie się z pianiem dziarskiego koguta warte są czasem zboczenia z utartej ścieżki.   

Podzielimy się tu z Wami miejscami, drogami, klimatami, historiami i ludźmi, którymi sami zachwycamy się od lat i do których za każdym razem wracamy w zachwycie.

 

Powiązane aktualności: