Chcąc poznać kulturę i sztukę Warmii, Mazur i Powiśla dobrze, żebyś stał się na kilka dni jednym z nas! Jak to zrobić? Nie mam pojęcia! Ale wiem, gdzie nas spotkasz i przeżyjesz z nami niezapomniane chwile.
Zacznijmy naszą podróż w Olsztynie wizytą w Muzeum Warmii i Mazur – Zamku Kapituły Biskupów Warmińskich. Obiekt znany dobrze każdemu z ‘nas’, więc spędź tu godzinkę i poczuj klimat w jakim przyszło nam dorastać. Przy okazji nie zapomnij wrzucić grosza do studni i pomyśleć życzenia, no i zdjęcie z Kopernikiem!
Jesteś w sercu olsztyńskiej starówki, nie możesz minąć Galerii DOBRO, zawsze sztuka i zawsze alternatywna – skonsumuj, jak my zwykli byliśmy.
W drodze do Olsztyńskiego Planetarium wdepnij do Parku Centralnego, gdzie mieści się Muzeum Nowoczesności i Zajezdnia Trolejbusowa, znajdziesz tam ciekawe wystawy o historii miasta w kontekście jego rozwoju technicznego.
Po tak intensywnym dniu zapraszamy do relaksu z dźwiękami Warmińsko-Mazurska Filharmonia im. Feliksa Nowowiejskiego. Wspaniała sala koncertowa oraz niesamowici muzycy zabiorą Cię do świata muzycznego romantyzmu i oświecenia… ale nie tylko!
Jeśli doznania muzyczne nie są na dany dzień, to nic straconego. Cofnij się w stronę olsztyńskiego Ratusza. Kawałek pod górkę i staniesz przed siedzibą Teatru im. Stefana Jaracza w Olsztynie. Weź głęboki oddech i wybierz spektakl na jednej z 4 scen: Dużej, Kameralnej, Margines, u Sewruka.
Śpiący? Przed Tobą ostatnie zadanie, żeby stać się jednym z nas.
Czas na odwiedzenie miejsca spotkań olsztyńskiej bohemy. Carpenter Inn, niczym karczma Rzym wita nas w wolne wieczory. Trzy piętra, dwa bary, trzy sceny i niekończąca się ilość trunków. A stąd już tylko dwa kroki, by skryć się na dalszą część wieczoru, jako i my to czynimy, w murach zamku i pod przyjacielskimi skrzydłami Sowy, by oddać się klimatom starego, dobrego polskiego i importowanego rocka, w świetnej klubowej atmosferze (my tu jeszcze też tańczymy :-).
Gotowy zostać jednym z nas?!